Autor: Daga (Page 8 of 10)

Ciekawostki z koncertu Queen+Adam Lambert w Krakowie

Zbiór ciekawostek zebranych w jednym miejscu związanych z wizytą Queen+Adam Lambert w  Krakowie.

Jeśli wiesz o czymś fajnym związanym z tym wydarzeniem daj nam znać. Masz zdjęcie setlisty, monety, kostki do gry, pałeczki lub inne ciekawe podziel się.  Wiesz co robili w wolnej chwili muzycy w Krakowie?

Zbiór ciekawostek

Od marca ruszamy z fotogaleriami od fanów.

Poszukujemy zapisu AUDIO z koncertu nagranego dyktafonem.

 

Relacje z koncertu

Zbiór relacji z serwisów internetowych na temat koncertu Queen+Adam Lambert w Krakowie wraz ze zdjęciami. TUTAJ

Czekamy również na Wasze relacje i zdjęcia. Będziemy stopniowo wzbogacać stronę o ciekawostki związane z koncertem, zdjęcia i relacje fanów. Czekam pod emailem: fanklub@queen.pl większe ilości zdjęć, pliki video prosimy umieszczać na Dysku Google, Dropboxie lub innym wirtualnym dysku  – przesłać link.

Materiały video zbiera na potrzeby fanowskiego wydawnictwa z koncertu Queen Live in Poland.

Kto nie zakupił koszulki z koncertu lub programu może nadal zamówić w Oficjalnym sklepie Queen.

Setlista na koncercie w Krakowie

Intro: 13 Track – taśma

One Vision
Stone Cold Crazy
Another One Bites the Dust
Fat Bottomed Girls
In the Lap of the Gods… Revisited
Seven Seas of Rhye
Killer Queen
I Want to Break Free
Somebody to Love
Love of My Life – akustycznie Brian i Freddie
’39 – akustycznie Brian, Rufus, Roger, Spike i Neil
A Kind of Magic – Roger wokal, Rufus perkusja
Bass Solo – Neil
Drum Battle – Roger i Rufus
Under Pressure –  wokal Roger i Adam
Save Me
Who Wants to Live Forever
Last Horizon
Guitar Solo
Tie Your Mother Down
Dragon Attack
I Want It All
Radio Ga Ga
Crazy Little Thing Called Love
The Show Must Go On
Bohemian Rhapsody – Adam, Freddie, chórki taśma, Adam, Freddie

Przerwa:
We Will Rock You
We Are the Champions
God Save the Queen – taśma

Co i jak przed koncertem Queen+Adam Lambert w Krakowie

Mały informator co i jak przed koncertem:

1. Otwarcie bram 18:30, osoby z biletami early entrance wchodzą od godz. 18:00. Start koncertu godz. 20:00. Długość około 120-130 minut, z intrem (Track 13) i przerwą do ok. godz. 22:30.

Wejście na teren Areny bramy nr 1, 2, 3 oraz brama północna (pod bramą nr 2). Posiadacze biletów Golden Circle Early Entrance wchodzą od godz. 18.00 przez bramę północną, gdzie utworzone zostaną dwie kolejki osób oczekujących na wejście do hali.

Lokalizacja wejść względem sektorów.

sektory1

2. Przed gwiazda wieczoru nie ma supportu, więc nie spóźniamy się, nie ma reklam 😉

3. Bilet parkingowy do kupienia wyłącznie online w cenie 30 zł na Eventim.pl lub na stronie Areny.

4. Szatnia płatna  2 zł.

5. W trakcie Love of my Life kiedy na ekranie będzie Freddie proponujemy rozświetlenie Areny poprzez włączenie lampek w telefonach, patyczków świetlnych, mini ledów itp.

6. Stoiska z oficjalnymi pamiątkami Queen i Adama Lamberta na terenie Areny, otwarte od momentu wpuszczania fanów na teren Areny oraz po koncercie. Ceny w złotówkach. Stanowisko to będzie usytuowane naprzeciwko bramy nr 1.

7. Na terenie Areny stoiska z napojami, organizator może nie wpuścić na teren z własnym napojem.

8. Zakazane jest wnoszenie profesjonalnego sprzętu fotograficznego z obiektywami, kamer, sprzętu nagrywającego oraz niebezpiecznych przedmiotów w tym butelek z napojami. Podczas koncertu będzie można robić zdjęcia wyłącznie do osobistego użytku za pomocą komórek oraz małych, osobistych nieprofesjonalnych aparatów fotograficznych, zdjęcia nie będą mogły być robione przy użyciu flasha. Jeśli organizator nie wpuści na teren, udajemy się do przechowalni.

Zespół i organizator nie dopuszcza rejestracji video koncertu oraz profesjonalnych aparatów – taki przywilej mają akredytowani fotografowie i tv. Nie dziwmy się jeśli w trakcie koncertu ktoś z obsługi zwróci nam uwagę jeśli za długo filmujemy aparatem, telefonem występ.

9. Organizator może nie wpuścić na teren z banerem lub innym dużym afiszem.

10. Afteraparty dla fanów w Klubie Re jest bezpłatne informacje TUTAJ

11. Na terenie Areny jest ciepło, koszulka lub bluza wystarczy. Od śpiewania i klaskania będzie bardzo gorąco.

Światełko dla Freddiego na koncercie

W trakcie koncertu podczas utworu Love of my Life kiedy na ekranie będzie śpiewał Freddie proponujemy rozświetlenie Areny poprzez włączenie lampek (wirtualnych zapalniczek) w telefonach, patyczków świetlnych, mini ledów itp.

Oczywiście nie zapominajmy o głośnym i poprawnym śpiewaniu. 😉

Złóżmy hołd niezapomnianemu wokaliście Queen.

akcja freddie krakow arena queen

Daj znać innym fanom wybierającym się na koncert 21 lutego do Kraków Areny o akcji.

Proponujemy pobranie jednej z aplikacji na smartphony – zapalniczki.

Zakup lightstick (świecących pałeczek) paczka 100 szt. dla Siebie i przyjaciół i fanów stojących koło Ciebie.

Mini latareczki LED.

 

Stwórzmy niezapomniane chwile na koncercie w Polsce.

Na finał We are the Champions warto wyciągnąć chustki, szaliki, wyciągnąć ręce.

 

Opaski na Afterparty po koncercie Queen+Adam Lambert

Serdecznie zapraszamy i przypominamy o Afterparty dla fanów, które odbędzie się po koncercie w krakowskim Klubie Re.

Dla imprezowiczów przygotowaliśmy niespodziankę w postaci pamiątkowych winylowych opasek na rękę.

Wydarzenie na Facebooku.

after party queen lambert krakówPrzy okazji informujemy o numerze lutowym Metal Hammer gdzie znajdziecie 4 strony na temat Queen+Adam Lambert.

metal-hammer-2-2015

Pamiątki z trasy 2015

Mamy zdjęcia pamiątek do kupienia przed koncertem w Krakowie (oraz na innych koncertach trasy Queen+Adam Lambert 2015). Ceny: koszulki i czapeczki 25 funtów, bluza 50 funtów, program 20 funtów, pałeczki i torba 15 funtów, moneta 6 funtów.

Kto nie kupi w Krakowie może zakupić gadżety przez stronę Queen w oficjalnym sklepie zespołu.

[Not a valid template]

 

Queen + Adam Lambert na żywo w 2012 – wspomnienia fana

Nie jestem do końca pewien, kiedy dotarła do mnie ta informacja. Musiał to być któryś z wiosennych wieczorów, bo jak pamiętam, podekscytowany rozmawiałem o tym przez telefon do późnych godzin nocnych. Informacja ta spadła na mnie jak grom z jasnego nieba: oto zespół, który uwielbiam od lat, po raz pierwszy przyjedzie zagrać koncert w Polsce. Jakie to uczucie? Jeśli z jakiegoś podniecającego i niezrozumiałego dla innych powodu w ciągu sekundy przeszły Ci kiedyś po plecach ciarki, serce zaczęło bić dwa razy szybciej; jeśli jak małe dziecko, albo dorosły głupek podskakiwałeś z radości, to wiesz, o czym piszę. Tak też było ze mną. I chociaż wydawało się, że nauczony doświadczeniem sprzed kilku lat, kiedy to koncert Queen+Paul Rodgers w Gdańsku został odwołany, powinienem zachować pewną dozę spokoju i dystansu, wiedziałem, że tym razem koncert się odbędzie. Nie mogło być inaczej! Już nie tym razem. I wiedziałem, że muszę tam być.

Oczywiście wraz z piorunującą informacją o nadchodzącym koncercie w mgnieniu oka wybaczyłem Panom z Queen ich zaangażowanie we współpracę z Adamem Lambertem. Nie byłem do tego składu przekonany, delikatnie mówiąc. Bo jak ktoś, kto ledwo zaczął karierę, wykonujący komercyjny pop, może grać z legendą rocka? Ale przecież podobnie myślałem o Paulu Rodgersie, w początkowej fazie jego kooperacji z Królową. On, co prawda, nie zaczynał kariery, ale legendą już był. Tyle że też mi nie pasował. Po prostu.

Po pierwszym koncercie Queen+Paul Rodgers w praskiej Sazka Arena w 2005 r. przekonałem się, jak bardzo można się mylić. Szczególnie wtedy, gdy generujemy pogląd w oparciu o informacje z drugiej ręki. Czasami trzeba coś zobaczyć z bliska, na własne oczy. Usłyszeć na żywo, na własne uszy. Uwierz mi, wtedy dopiero możesz ocenić występ czy artystę. Wtedy dopiero powinieneś wyrabiać poglądy. Siedząc w domu, przed YouTube, oglądając marnej jakości streamy, nie zrobi na Tobie wrażenia ani Paul Rodgers, ani Adam Lambert.

Byłem pewien, że 7 lipca 2012 r. zobaczę Queen+Adam Lambert po raz pierwszy. Tu jednak się myliłem. Na miesiąc przed wrocławskim koncertem do sieci wypłynął news o planowanym występie Queen+AL w Kijowie. Natychmiast, w panice, zacząłem szukać paszportu. Na szczęście leżał na spodzie szuflady, co prawda z kompromitującym zdjęciem, ale ważny. To znaczyło jedno – jadę. Pozostało mi jeszcze tylko przekonać kogoś, by pojechał ze mną. I choć szalony plan wyjazdu na Ukrainę był decyzją wymagającą chwili zastanowienia, dwóch śmiałków zdecydowało się wybrać ze mną w tę podróż.

Kijów 3

Koncert w Kijowie odbył się 30 czerwca 2012 r. i był pierwszym pełnowymiarowym koncertem Queen+Adam Lambert. Trwał ponad dwie godziny i zawierał wykonania takich utworów jak: A Kind of Magic, I Want To Break Free czy Radio GaGa. Dla bardziej wytrawnych fanów zespół przygotował aranżacje Seven Seas of Rhye, Keep Yourself Alive, Dragon Attack czy Somebody To Love. To było genialne. Nie było żadnych przecieków, co zagrają i ile czasu będą grać. Taka setlista to było marzenie. Chciałem, aby koncert trwał wiecznie. Nawet mimo faktu, że usychałem z pragnienia – stanie kilka godzin przed koncertem w słońcu na Majdanie dało o sobie znać. Pęcherz też dawał się we znaki, ale to pewnie z powodu trzech piw wypitych bezpośrednio przed wejściem do Premium Zony. Ale to wszystko się nie liczyło. Liczyło się tylko to, co widzę, co mam na wyciągnięcie ręki, co słyszę. M-A-G-I-A! Chłopaki w fantastycznej formie, Lambert dał radę. To była dawka porządnego rock’n’rolla, dla którego warto było wybrać się na koniec świata.

Kijów - M. Kuszlewicz

Bo… Podróż to kilkadziesiąt godzin w autokarze rosyjskiego przewoźnika; może nie do końca wygodnym, ale za to zaopatrzonym w lodówkę z piwem, i w ukraińską stewardessę , która stale dbała o to, aby tego piwa nie zabrakło. Gdyby jeszcze nie te kilka godzin spędzonych w pełnym słońcu i upale po ukraińskiej stronie granicy, czekając na powrót do Polski… jeśli kiedyś przyjdzie Ci na myśl pytanie, czy można cofnąć czas, powinieneś koniecznie odwiedzić przejście graniczne w Dorohusku. Mentalność ukraińskich urzędników to istne przypomnienie rzeczywistości PRL.

Po powrocie do Polski ledwie zdążyłem wyprać moje najwygodniejsze ciuchy i szykowałem się na kolejne spotkanie z Queen. Wczesnym rankiem 4 lipca wsiadłem w samolot na gdańskim Rębiechowie by zdążyć na konferencję prasową Queen+AL. We Wrocławiu spotkałem się z kolegą, który przybył tam nocnym pociągiem. Pogoda była wciąż genialna. Z wielką przyjemnością i niecierpliwością oczekiwaliśmy na to, co za chwilę miało się zdarzyć. Podczas oczekiwania na przylot pozowaliśmy do zdjęć, które później dołączono do przeprowadzonego z nami wywiadu dla jednej z lokalnych gazet. Po przejściu przez odprawę staliśmy dokładnie tam, gdzie za chwilę miał pojawić się zespół.

Jest. Są! Wszyscy obecni na sali podekscytowani. Po szybkim cappuccino usiedli na wygodnej kanapie i odpowiadali na pytania. Szkoda, że nie zdobyłem się na odwagę, by zadać choć jedno. Do dziś tego bardzo żałuję. Przez kolejne dni towarzyszyliśmy zespołowi oficjalnie i mniej oficjalnie. To były jedne z tych dni, które zapadają w pamięci na całe życie.

Konferencja Wrocław - M. Kuszlewicz

Wrocławski koncert, poprzedzony występami innych artystów był niesamowicie energiczny i skończył się zdecydowanie za szybko. Mógł trwać dwa razy tyle i to pewnie też byłoby za krótko. Setlista była taka, jak w Kijowie. Genialna. Love Of My Life zabrzmiało dla mnie wyjątkowo pięknie. Może dlatego, że to właśnie po raz pierwszy w Polsce mieliśmy okazję zaśpiewać tę balladę na koncercie Queen. Myślę, że większość z obecnych na wrocławskim stadionie tego dnia wyszła z lekkim niedosytem (bo za krótko), ale nikt nie powinien narzekać na brak emocji, brak energii, brak atmosfery. Wielu znajomych, którzy nie byli przekonani do Lamberta, jeszcze w trakcie koncertu wrzeszczeli mi do ucha, jak bardzo się mylili. To była prawdziwie muzyczna uczta, istny rock’n’roll, to były chwile, które pamięta się długo.

Wrocław 8

A czy Ty jesteś gotowy na swoją przygodę z Queen w Krakowie?

Wspomnienia  i zdjęcia Maciek Kuszlewicz

« Older posts Newer posts »

© 2026 koncert.queen.pl

Theme by Anders Noren — Up ↑